- Na wzrost dynamiki przychodów Funduszu Ubezpieczeń Społecznych miała wpływ m.in. dobra sytuacja gospodarcza naszego kraju, co bezpośrednio przekłada się na składki. Wciąż obserwujemy np. wzrost zatrudnienia i wynagrodzeń. Nie bez znaczenia jest tutaj również reforma, którą przeprowadziliśmy w ostatnim czasie. Mam tutaj na myśli wprowadzenie elektronicznego systemu poboru składek tzw. e-składki. Dzięki zmianom do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych trafia coraz więcej pieniędzy. Dzięki e-składce uprościliśmy system poboru składek i rozwiązaliśmy problem błędnych wpłat - oceniła prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.
Z danych ZUS wynika, że poziom wskaźnika pokrycia bieżących wydatków wpływami ze składek po trzech kwartałach 2019 r. wyniósł 77,5 proc. Poziom tego wskaźnika jest tylko nieznacznie niższy niż w 2018 r., pomimo wypłaty w I półroczu br. tzw. trzynastych emerytur świadczeniobiorcom ZUS. Wpływy składkowe niezmiennie utrzymywały się na wysokim poziomie, co było wynikiem dobrej sytuacji w gospodarce naszego kraju – wartości kluczowych parametrów mających wpływ na wielkość wpływów ze składek do FUS, czyli wzrost zatrudnienia i wzrost wynagrodzeń, wyniosły w sektorze przedsiębiorstw odpowiednio 2,8 proc. oraz 6,8 proc.
Dobra sytuacja utrzymuje się także na terenie działania radomskiego oddziału ZUS (południowa część województwa). Przypis składek w III kwartale opiewał tam na 745 mln zł, co oznacza wzrost o 6,97% w stosunku do III kwartału 2018 r. Większe są także wpływy, bo wyniosły w III kwartale prawie 743 mln zł, czyli o 7,34% więcej niż rok wcześniej.