- Wykaz 44 grzybów, które są dopuszczone do obrotu lub produkcji, znajduje się w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 17 maja 2011 roku (Dz. U. Nr 115 poz. 672) – powiedziała Barbara Studniarek-Dudzińska, pracownik radomskiego SANEPIDU. - Na podstawie tego rozporządzenia wydajemy atesty. Może przyjść do nas każdy, kto zebrał grzyby i nie ma co do nich pewności. Przeważnie przychodzą osoby zajmujące się handlem grzybami. Żeby je sprzedać na targowisku potrzebują atestu. Taki atest, ważny 48 godzin, wydajemy bezpłatnie, codziennie od poniedziałku do piątku, od godziny 8 do 14.
Ten rok dla grzybiarzy nie był najlepszy. Przynajmniej w naszym regionie. Wpłynęło to jednak dodatnio na statystyki zatruć.
- Do tej pory odnotowano jedynie 7 zatruć grzybami (w całym kraju 23) - powiedziała Lucyna Wiśniewska, dyrektor radomskiego SANEPID-u.
W porównaniu do 100 przypadków w zeszłym roku, jest to znaczna poprawa. Jednak nie tylko brak grzybów polepszył statystyki. Na rynku dostępnych jest na temat grzybów wiele publikacji, barwnych albumów. Każdy kto ma chęć i wolę poznania może sprawdzić, czy to coś, co zebrał nie będzie tym przysłowiowym grzybkiem, który „nazbyt szybki dał obiadkom kres”, jak śpiewał Wojciech Młynarski.
Konferencję w Marculach zakończyło zwiedzanie Arboretum im. ks. bp. Jana Chrapka pod przewodnictwem Tadeusza Misiaka, nadleśniczego w Marculach i Radosława Koniarza, specjalisty do spraw edukacji leśnej.
Ogród dendrologiczny (arboretum) jest licznie odwiedzany przez uczniów i turystów. Można w nim znaleźć wiele odmian drzew i krzewów niewystępujących w Polsce. Oficjalne otwarcie ogrodu odbyło się w 2006 roku, ale prace przy jego rozbudowie trwają nadal. Niemałe znaczenie mają również siły przyrody, które za każdym razem pokazują zwiedzającym inne oblicze Arboretum.