Stypendium szkolne z przeznaczeniem na podręczniki otrzymali uczniowie radomskich szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Jego wysokość na cały rok szkolny wynosi 170 zł. Kwotę tę podzielono na dwie części. Pierwszą stypendyści dostali w pierwszym półroczu roku szkolnego, a drugą mają otrzymać w czerwcu tego roku.
- Rodzice stypendystów mieli wypełnić oświadczenie, że środki, które otrzymają, wykorzystają na pomoce naukowe dla swoich dzieci, na podręczniki, na internet. W marcu tego roku otrzymali pisma od Leszka Pożyczki, dyrektora Wydziału Edukacji UM, że jeśli chcą dostać II ratę stypendium, muszą okazać faktury i paragony zakupów z pierwszej raty. Wcześniej nie było o tym mowy, więc rodzice nie zbierali tych dokumentów. W uchwale Rady Miejskiej nie istnieje zapis o gromadzeniu faktur. Nie zmienia się reguł gry w trakcie jej trwania - mówi radny Kordziński.
Czytamy w piśmie dyrektora Wydziału Edukacji UM w Radomiu, że faktury powinny być wystawiane od stycznia do czerwca 2014 roku. Termin ich dostarczenia do szkół wyznacza się na 31 lipca 2014 roku. Na ich podstawie uczniowie mają otrzymać II ratę stypendium w czerwcu tego roku.
Jeśli faktury mają mieć daty od stycznia 2014 roku, to co z pierwszą ratą stypendium miał zrobić radomski uczeń, skoro według pisma z urzędu, nie powinien kupić np. podręcznika we wrześniu 2013 roku tylko w styczniu 2014 roku?
- W tej sprawie napisałem interpelację do prezydenta. Zmiana zasad gry w czasie jej trwania to łamanie prawa. W jaki sposób rodzice stypendystów mają okazać faktury z zakupione wcześniej pomoce naukowe, skoro wcześniej nikt im nie mówił, by to robili? Nie można wystawiać faktur wstecz.Część rodziców jest w stanie iść na drogę sądową, by tę sytuację wyjaśnić - mówi Waldemar Kordziński.
Będziemy wracać do tej sprawy.
Chcesz szybciej dowiadywać się o nowych wydarzeniach i czytać najświeższe newsy? POLUB NAS NA FACEBOOKU. ZRÓB TO TERAZ >>