Na lotnisku w stolicy na Tomasza Mitala czekała kilkudziesięcioosobowa grupa jego fanów. Nie zabrakło najbliższej rodziny. Gratulacje Tomkowi składał tata Radosław oraz bracie Grzegorz i Krzysztof, także zapaśnicy Olimpijczyka. Jako pierwszy kwiaty złotemu medaliście wręczył Karol Łebkowski, prezes PZZ.
Niezwykle dumni z postawy podopiecznego byli oczywiście szkoleniowcy najlepszego klubu w Polsce w zapasach w stylu klasycznym ostatnich 13. lat. Łezka w oku pojawiła się u Łukasza Fafińskiego, bo to w największej mierze jego udział w sukcesie podopiecznego. Byli także: Włodzimierz Zawadzki czy Zdzisław Kolanek. Na Okęciu z kwiatami pojawiły się koleżanki Tomka z Olimpijczyka. Nie zabrakło efektownego banneru, a także flag w biało - czerwonych barwach.