Polska U-21 - Armenia U-21 4:1 (1:0)
Bramki: Reguła (42.), Kozubal (47. k., 78. k.), Mikołajewsi (90+1) - Hakobyan (69. k.)
Polska U21: Abramowicz - Drapiński 9Ż.), Gurgul, Potulski, Kozubal, Nowak, Kowalczyk (7. Kocaba - Ż. 64. Duda), K. Urbański W. (81. Urbańs K.), Faberski, Drachal (81. Krajewski), Reguła (81. Mikołajewski).
Armenia U21: Matinyan - Avetisyan, Manukyan, Piloyan (85. Asianyan), Ayvazyan, Krmzian (Ż.), Alegyan, Vardanyan (Ż. 46. Eloyan, Ż.), Janoyan (46. Hakobyan), Tarloyan (72. Tsarukyan), Kirakosian (59. Sargsyan).
Sędzia: Vitalijs Spasjonnikovs (Łotwa)
Widzów: 13007.
W pierwszej połowie gospodarze, mimo przewagi długo męczyli się by objąć prowadzenie. W końcu dobrą akcję Faberskiego i Potulskiego gola głową zdobył Reguła.
Z kolei drugą połowę Polacy od mocnego uderzenia. Szarżujący w polu karnym Faberski został sfaulowany, a jedenastkę na drugą bramkę pewnie zamienił Kozubal.
Kiedy wydawało się, że podopieczni Jerzego Brzęczka mają wszystko pod kontrolą, Duda do spółki z Abramoiczem sprokurowali rzut karny dla Armenii. Klasowo wykorzystał go Hakobyan, nie dajac szans Abramowiczowi.
Polacy znowu odskoczyli na dwa gole po kolejnym rzucie karnym w tym meczu. Tym razem sprutem wyazał się Reguła, którego powalił na ziemię bramkarz Armenii Matinyan. Skutecznym strzelcem ponownie Kozubal.
Wynik meczu w doliczonym czasie ustalił w swym debiucie Mikołąjewski, który wykorzystał dobre podanie od Dudy. W sytuacji sam na sam trafił idealnie tuz przy dalszym słupku.
Polacy nadal prowadzi w tabeli mając trzy punkty przewagi nad Włochami.