Pierwsze minuty kolejnego europejskiego pojedynku Rosy należały do gości z Macedonii. Nasz zespół jednak - z biegiem czasu - zyskiwał przewagę nad rywalem i po koncertowej wręcz grze Toreya Thomasa, pierwszą ćwiartkę radomianie wygrali dziewięcioma oczkami (23:14).
Druga część gry to już od początku do końca dominacja podopiecznych trenera Wojciecha Kamińskiego. Gospodarze grali bardzo dobrze w obronie, a w ataku brylowali Michał Sokołowski i C.J. Harris. Drużyna trenera Ljubisava Lukovicia - dzięki kilku "trójką" pod rząd w końcówce - odrobiła trochę straty, lecz przewaga Rosy do przerwy była znaczna (48:32).
To co się zdarzyło Rosie po przerwie - nie przystoi drużynie grającej w europejskich pucharach. Gospodarze prawie roztrwonili przewagę, na którą tak ciężko pracowali przed przerwą. Inna sprawa, że Macedończykom wychodziło niemal wszystko. Przed ostatnią kwartą, radomianie prowadzili sześcioma oczkami (62:56).
Szybko zapomnieli o tym co się stało w trzeciej ćwiartce podopieczni trenera Kamińskiego, którzy bardzo dobrze rozpoczęli ostatnią część gry. Po kolejnej skutecznej akcji Michała Sokołowskiego, nasz zespół prowadził już 79:66. Radomianie - pewnie, do końca, kontrolowali przebieg gry i odnieśli drugie - bardzo cenne w kontekście awansu do dalszej fazy rozgrywek - zwycięstwo w europejskich pucharach. Brawo ROSA!
W kolejnym spotkaniu FIBA Europe Cup, podopieczni trenera Wojciecha Kamińskiego zagrają ponownie u siebie - tym razem z fińskim KTP Basket. Mecz rozegrany zostanie we wtorek (17 listopada) o godz. 18:30 w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomiu.
Rosa Radom - KK Kumanovo 2009 84:75 (23:14, 25:18, 14:24, 22:19)
Rosa: Torey Thomas 20, Michał Sokołowski 19, C.J. Harris 13, Daniel Szymkiewicz 13, Damian Jeszke 6, Igor Zajcew 5, Kim Adams 4, Robert Witka 2, Łukasz Bonarek 2, Seid Hajrić 0.
Kumanovo: Uroš Luković 27, Aleksandar Kostoski 16, Uroš Petrović 9, Anthony Lee-Ingram 6, Vukašin Mandić 6, Marjan Janevski 6, Dimitar Karadzovski 3, Danilo Negovanović 2.
Najszybsze informacje z Radomia wprost na Twojego Facebooka:
KLIKNIJ I POLUB NAS TERAZ >>