Pierwsza kolumna pielgrzymki znajduje się na trasie Radoszyce – Oleszno, druga jest w Krzętowie. Dzisiaj obydwie grupy przekroczą granicę diecezji radomskiej. Do Jasnej Góry pozostało im trzy dni.
- W tej chwili pogoda jest nieco słabsza, ale pielgrzymka ma charakter pokutny, więc uczestnikom aura nie przeszkadza. Poza tym wszyscy przygotowani są na różnego rodzaju warunki atmosferyczne. Ludzie, których spotykamy na drodze są naprawdę mili, wiele osób bardzo chętnie włącza się w przyjęcie pielgrzymów. Większość pątników ma swoje namioty, nie nocujemy raczej w domach – zrelacjonował nam ks. Mirosław Kszczot, dyrektor radomskiej pielgrzymki.
A co o pielgrzymce mówią sami uczestnicy?
- Jest pochmurno zimno i pada deszcz. Idzie się dobrze, ale mamy jeszcze połowę drogi do przejścia. Humory nam dopisują, spotykamy wielu życzliwych ludzi, którzy przyjmuja nas np.: na obiad, ale niestety ludzka obojętność jest częstym zjawiskiem- powiedziała nam Aleksandra Walewska, uczestniczka radomskiej pielgrzymki - Grupa 12B prowadzona przez ks. Łukasza Białasa gorąco pozdrawia czytelników portalu Radom24! - dodaje na koniec.