Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

PJN przeciw "katastrofalnej decyzji" władz Radomia

Radom on-line / 2011-04-03 10:02:00

Zarząd ugrupowania Polska Jest Najważniejsza w Radomiu apeluje do prezydenta miasta Andrzeja Kosztowniaka o natychmiastowe wycofanie "katastrofalnej w skutkach decyzji o zaciągnięciu kolejnego kredytu".

Działacze  PJN w Radomiu  w swoim apelu nie zostawiają na władzach Radomia suchej nitki. Piszą o "gierkowskim modelu zarządzania miastem" i "wprowadzaniu w życie  haniebnych projektów finansowych".

Przypomnijmy, że na poniedzialkowej sesji rady miejskiej będzie omawiany projekt uchwały dotyczacej zaciągnięcia przez Gminę Miasta Radomia kredytu długoterminowego w kwocie 74 mln zł na spłatę wczesniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu emisji papierów wartościowych oraz zaciągniętych pożyczek i kredytów.

Kredyt zostanie przeznaczony na spłatę następujących zobowiązań:

- kredyt w Banku PEKAO S.A. - 10 mln zł,

- kredyt w BGK III o/W-wa - 14 mln. zł,

- kredyt w Banku PEKAO S.A.  - 14 mln zł,

- kredyt FRIK BGK - 0,142 mln zł,

- obligacje w Banku PKO BP S.A. - 5 mln zł,

- obligacje w Banku PEKAO S.A. - 30 mln zł,

- pożyczka w NFOŚiGW - 0,73 mln zł,

- pożyczka w WFOŚiGW - 0,2 mln zł

- pożyczka w WFOŚiGW - 0,4 mln zł

A oto pełna treść pisma skierowana przez PJN do prezydenta Andrzeja Kosztowniaka:

Apel PJN oddział Radom do Prezydenta Miasta Radomia
Pana Andrzeja Kosztowniaka w sprawie kredytu dla miasta.

Szanowny Panie Prezydencie,
radomski oddział PJN apeluje do Pana o zachowanie zdrowego rozsądku i natychmiastowe wycofanie katastrofalnej w skutkach decyzji, o zaciągnięciu kolejnego kredytu w wysokości 74 mln zł. w celu uzyskania możliwości spłacania innych kredytów.
Panie  Prezydencie warto mocno zaznaczyć, że tzw. „gierkowski” model zarządzania nie sprawdził się w przeszłości, czego skutki odczuwamy do dziś i również nie sprawdził się w czasach Pana prezydentury, co zaczynamy już boleśnie odczuwać. Metoda zaciągania kolejnych kredytów dla spłat wcześniejszych kredytów doprowadzi do bankructwa miasto Radom a co za tym idzie, również jego mieszkańców. Żądamy zatem, nie tylko jako organizacja ale przede wszystkim jako mieszkańcy miasta o zaprzestanie wprowadzania haniebnych projektów finansowych w życie. Uważamy, że pomysł kolejnego kredytu zrodził się w wyniku paniki i nerwowości na zaistniałe zadłużenie, które zawdzięczamy obecnym władzom miasta.
Panie Prezydencie należy głęboko zastanowić się nad negatywnymi konsekwencjami jakie poniosą lub już ponoszą mieszkańcy Radomia, w wyniku tych nieodpowiedzialnych decyzji.
Natomiast jeżeli nie jest Pan w stanie rozsądnie i profesjonalnie zarządzać miastem, to już czas podjąć męską decyzję, przyznać się do porażki, ustąpić ze stanowiska i dać profesjonalistom możliwość wyprowadzić Radom z tzw. dołka gospodarczego na prawidłową drogę rozwoju.
Panie Prezydencie naszego miasta już nie stać na dalsze powiększenie i tak już ogromnego ponad 400 milionowego (zł.) zadłużenia!!!

Zarząd
POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA
Oddział Radom    
 

autor: mn

Wasze komentarze (3)

PiS
2011-04-05 13:16:00

Brawo PJN. Ja jeszcze nie mam odwagi na takie słowa bo pracuję w Urzędzie Miejskim.

POdpowiadacz
2011-04-04 09:30:00

POpieram PJN na 100% za odwagę w działaniu

Andrzej K.
2011-04-03 20:51:00

Brawo PJN,czekaliśmy na nową świeżość w radomskiej polityce wolną od dyktatury PiS.

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

ll

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej