Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Legalni bukmacherzy w Polsce. Jak polski rynek zmieniła znowelizowana ustawa hazardowa

To ciekawe / 2020-09-22 08:29:00

Data urodzin dziecka. Imieniny rodziców. Rocznica ślubu. Dla każdego z nas konkretna data może mieć najbardziej istotne znaczenie. W przypadku graczy zakładów bukmacherskim takim dniem jest bez wątpienia 1 kwietnia 2017r.

To wraz z tą datą rynek zakładów bukmacherskich w Polsce miał przejść nieodwracalne zmiany. Czy stało się tak w istocie?

Nowa rzeczywistość

Zagraniczne firmy od wielu lat wiodły prym na polskim podwórku. Bet365, Pinnacle czy Bet-at-home toczyły między sobą zażarte boje o zdobycie jak największego grona nowych klientów.

Sytuacja ta uległa jednak diametralnej zmianie. Jeden z zapisów znajdujących się w znowelizowanej ustawie hazardowej spowodował, iż z dnia na dzień firmy te zniknęły z polskiego rynku, niczym mięso ze sklepowych półek w czasach stanu wojennego. Od pierwszego dnia kwietnia 2017r. działalność w Polsce miały bowiem mieć możliwość prowadzić wyłącznie podmioty zarejestrowane w Polsce. Tu znajdziesz zestawienie legalnie działających bukmacherów w Polsce https://obstawianie-meczy.net/bukmacherzy-w-polsce/

Decyzja ta była przysłowiowym ciosem prosto w serce dla wszystkich fanów obstawiania. Początkowa bezradność i zdecydowany sprzeciw z czasem zaczęły zanikać, a graczom pozostało spróbować się jakoś zaadaptować w nowej rzeczywistości.

Trudne początki

Pierwsze miesiące w nowych realiach należały rzecz jasna do trudnych. Jak bowiem pogodzić się z grą u bukmacherów, których oferta jest zdecydowanie bardziej uboga niż u zagranicznej konkurencji? Użytkownicy zaczęli więc tworzyć własne rankingi i zestawienia, aby pomóc sobie wzajemnie w wyborze tej najodpowiedniejszej firmy. Było to jedyne wyjście w tej niełatwej sytuacji.

Choć na pozór taka kolej rzeczy była zdecydowanie na rękę podmiotom zarejestrowanym w Polsce, to przed nimi jawiły się jednak miesiące ciężkiej i wytężonej pracy, podczas których ich zadaniem było sprowadzenie w swoje szeregi nowych, wiernych graczy.

Jaką taktykę przyjęła zatem większość firm bukmacherskich? Postawiono przede wszystkim na atrakcyjne oferty powitalne. Wysokie kwoty w nich zawarte okazały się idealnym sposobem na pozyskanie kolejnych użytkowników.

Wciąż jednak znaczna część obstawiających starała się korzystać z usług bukmacherów zarejestrowanych poza granicami Polski. O tym jakie mogły być tego konsekwencje przeczytacie w poniższym akapicie.

Gra niewarta świeczki

„Gracz, który świadomie uczestniczy w nielegalnych grach hazardowych podlega karze finansowej w wysokości maksymalnie 120 stawek dziennych”. Ten zapis znowelizowanej ustawy hazardowej miał zniechęcić wszystkich zainteresowanych do gry u nielegalnych bukmacherów.

Mimo iż zgodnie z najnowszymi danymi około 60 % procent polskiego rynku zakładów wzajemnych wciąż należy do tzw. szarej strefy, a więc firm mających swoją siedzibę poza granicami naszego kraju, to z każdym kolejnym zestawieniem procent ten zmienia się na korzyść legalnych podmiotów. Gracze dochodzą bowiem powoli do wniosków, że próba ciągłego balansowania na granicy ryzyka jest po prostu grą niewartą świeczki, gdyż konsekwencje nie są w żadnym stopniu współmierne do zysków. Wykaz domen, które nie posiadają licencji Ministra Finansów https://hazard.mf.gov.pl/

Można więc uznać, że wprowadzona ustawa okazała się strzałem w dziesiątkę. Przynajmniej z perspektywy polskich bukmacherów, którzy od ponad 3 lat systematycznie notują coraz to większe zyski. Gdzie zatem inwestują zdobyte w ten sposób środki, aby zyskać w oczach potencjalnych nowych klientów?

Reklama dźwignią handlu

Okazuje się, że ten slogan stary jak świat ma również zastosowanie w przypadku zakładów wzajemnych. Od momentu wprowadzenia w życie nowej ustawy hazardowej w przestrzeni publicznej zaczęło się pojawiać znacznie więcej materiałów promujących firmy bukmacherskie, aniżeli miało to miejsce jeszcze kilka lat wcześniej.

Bukmacherzy postawili na współpracę z ambasadorami, którymi zwykle zaczęli stawać się byli sportowcy. Popularny stał się również sponsoring. Największe firmy bukmacherskie do dnia dzisiejszego wspierają finansowo wiele klubów sportowych bądź innych organizacji, które dzięki dodatkowym środkom zdecydowanie mogą rozwinąć skrzydła.

Bazując na naszym kilkunastoletnim doświadczeniu możemy stwierdzić, że polski rynek zakładów wzajemnych mimo wszystko zmienia się na lepsze. Silna konkurencja sprawia, że bukmacherzy muszą co rusz uatrakcyjniać swoje oferty. Zyskujemy na tym głownie my – gracze. Oby więc takie okoliczności pozostawały niezmienne jak najdłużej.

autor: Materiał zewnętrzny

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

Ostatnie artykuły:

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

ll

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej