Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Czy ''rozwód kościelny'' jest dla wszystkich?

To ciekawe / 2020-09-14 08:29:00, aktualizacja: 2020-09-14 10:23:00

Na forach internetowych pojawiają się często wpisy: "Nie ma możliwości uzyskania rozwodu kościelnego" lub "unieważnienie małżeństwa kościelnego jest tylko dla wybranych". To tylko niektóre z negatywnych komentarzy, jakie przewijają się w ostatnim czasie na temat stwierdzenia nieważności małżeństwa, bo tak bowiem brzmi prawidłowa nazwa określająca tę procedurę kościelną. Więcej o stwierdzeniu nieważności małżeństwa w rozmowie z mec. Michałem Poczmańskim, adwokatem kościelnym z Kancelarii Kanonicznej. Pretekstem do spotkania jest otwarcie w Radomiu nowej filii Kancelarii.

Michał Poczmański, adwokat kościelny

Dlaczego określenia ,,unieważnienie ślubu” i ,,rozwód kościelny” są błędne z punktu widzenia terminologii prawa kanonicznego? 

Małżeństwo sakramentalne jest nierozerwalne i żadna ludzka władza nie jest w stanie go rozwiązać. Sąd kościelny nie unieważnia ważnie zawartych małżeństw ani nie wydaje orzeczeń rozwodowych. Istotą procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa jest odpowiedź na pytanie – czy małżeństwo zostało ważnie zawarte? Jeżeli nie, sąd stwierdza jego nieważność, a to oznacza, że małżeństwa nie było – w świetle prawa kanonicznego nie zaistniało. Jak to możliwe? Zanim przejdziemy do tego pytania, odpowiedzmy na inną wątpliwość, a więc czy każdy może starać się o ,,unieważnienie ślubu”? Tak, każdy, kto uważa, że jego małżeństwo zostało nieważnie zawarte może złożyć skargę powodową, w której poda tytuły, na podstawie których kwestionuje ważność swojego małżeństwa. 

Jakie mogą być ku temu przesłanki?

Kodeks prawa kanonicznego z 1983 r. wskazuje na konkretne podstawy prawne, które czynią małżeństwo nieważnym. Wśród najczęściej pojawiających się jest ta z kanonu 1095 n3, a więc niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej. Co się kryje pod tym stwierdzeniem? Chodzi tu o anomalię, zaburzenie osobowościowe, które uniemożliwia współmałżonkowi podjęcie, a tym samym również wypełnianie obowiązków służących realizacji dobra małżonków oraz dobra potomstwa. Jeżeli małżonek nie jest zdolny do nawiązania relacji interpersonalnej, do pielęgnowania wspólnoty życia i świadczenia pomocy współmałżonkowi to znaczy, że nie jest w stanie wypełniać istotnych obowiązków małżeńskich. Taka niezdolność musi występować w okresie przedślubnym i w chwili wyrażania zgody małżeńskiej. Jest to obecnie najczęściej wnoszony tytuł prawny, z którego toczą się procesy w sądach kościelnych. 

Kolejny to - całkowita lub częściowa symulacja zgody małżeńskiej (kan. 1101 § 2). W pierwszym przypadku mamy do czynienia z wykluczeniem małżeństwa w ogóle, tzn. nupturient wyraża zgodę małżeńską, ale nie jest ona tożsama z jego wolą wewnętrzną – tym samym kłamie. Pomimo, że wypowiada sakramentalne ,,tak”, nie chce zawierać tego małżeństwa. Takich powodów może być wiele, np. chęć wzbogacenia się, chęć urodzenia dziecka w małżeństwie czy chociażby przymus z zewnątrz. Symulacja częściowa polega natomiast na wykluczeniu istotnego przymiotu (jedności lub nierozerwalności) bądź elementu małżeństwa związanego z dobrem małżonków bądź dobrem potomstwa. Ten ostatni z nich, czyli wykluczenie posiadania potomstwa, staje się coraz częściej wnoszonym tytułem w procesie ,,unieważnienia ślubu”. W dużej mierze jest to związane z faktem, że młodzi ludzie na pierwszym miejscu stawiają rozwój osobisty, a także upragnioną karierę. Dzieci traktują jako przeszkodę w realizowaniu tego celu. Od wielu kobiet natomiast słyszę, że obawiają się defektów w wyglądzie fizycznym po urodzeniu potomstwa. Jest to na tyle silny strach, że całkowicie wykluczają posiadanie dzieci w małżeństwie. 

To oczywiście nie wszystkie tytuły prawne, z których możemy prowadzić proces – jest ich o wiele więcej. W swojej praktyce spotykam także często kan. 1098, a więc podstępne wprowadzenie w błąd co do przymiotu osoby. Chodzi o sytuację, kiedy jeden z nupturientów okłamuje drugą osobę, aby wyłudzić zgodę małżeńską. Świadomie mówi mu nieprawdę, a więc wprowadza w błąd, np. podstępne zatajenie niepłodności, nałóg alkoholowy bądź narkomania, ciąża z innym mężczyzną czy chociażby przekonania religijne. Podstępne wprowadzenie w błąd musi dotyczyć materii istotnej dla przyszłości pożycia małżeńskiego. 

Zatem, czy w każdym przypadku otrzymamy stwierdzenie nieważności małżeństwa? 

Proszę pamiętać, że podstawą jest zaistnienie przesłanek ku temu. W każdym małżeństwie zdarzają się trudności, ale nie oznacza to, że od razu będzie nieważne. Każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie, a materiał dowodowy jest wnikliwie analizowany. Dopiero po osiągnięciu moralnej pewności kolegium sędziów wydaje wyrok pozytywny bądź negatywny. Bardzo często słyszę słowa rozgoryczenia ze strony osób, które nie uzyskały ,,rozwodu kościelnego”. Po zbadaniu sprawy okazuje się, że była ona wniesiona z nieodpowiedniego tytułu, który nie został udowodniony. Tu pojawia się kolejne pytanie.

Czy można przejść przez proces bez pomocy adwokata? 

Oczywiście, że tak. Jeżeli jednak chcemy zwiększyć swoje szanse na ,,unieważnienia ślubu”, fachowa pomoc może okazać się nieoceniona. Profesjonalista w dziedzinie kanonicznego prawa małżeńskiego nie tylko pomoże ustalić odpowiedni tytuł prawny, ale także będzie służył radą w kolejnych etapach procesu. Bez wątpienia udział adwokata kościelnego w procesie stwierdzenia nieważności małżeństwa, to nie tylko oszczędność czasu, ale także nerwów i stresujących sytuacji. Należy pamiętać, że profesjonalista w tej dziedzinie musi posiadać tzw. diploma licentiatus albo najlepiej doktorat z prawa kanonicznego. Są to niezbędne dokumenty, które poświadczają, że dana osoba ma wiedzę w tym zakresie. Proszę pamiętać, że adwokat kościelny to odrębny zawód, którego nie można mylić z prawnikiem cywilnym. 

Wiem, że otworzyliście Państwo filię swojej Kancelarii w Radomiu?

Zgadza się. Coraz więcej spraw w naszej Kancelarii pochodziło z Radomia. Stąd zdecydowaliśmy się na ten krok. Sąd Kościelny w Radomiu jest też sądem od którego apelację składa się do Sądu Metropolitalnego w Warszawie, a tu w Warszawie mamy naszą główną siedzibę. Uznałem więc, że zasadnym będzie stworzenie miejsca w Radomiu, gdzie Klienci zarówno z samego Radomia, jak też innych miast diecezji radomskiej, np. Opoczno, Skarżysko-Kamienna, Kozienice, Zwoleń, Lipsko, Radoszyce, Przysucha, będą mogli uzyskać profesjonalną pomoc z zakresu prawa kanonicznego od adwokata kościelnego z ponad 12-letnim doświadczeniem. Mam wrażenie, że do tej pory takiego miejsca jeszcze nie było w Radomiu.

Jak można się z Państwem skontaktować?

Normalnie zapraszamy do naszego nowego biura. Jednak obecnie w czasie pandemii, najlepiej wcześniej zadzwonić lub zajrzeć na naszą stronę internetową: www.kancelaria-kanoniczna.com.

Dziękuję za rozmowę i witamy w Radomiu.

autor: as

Wasze komentarze (13)

Arletta Bolesta
2020-09-19 08:44:00

Nt. kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam na mój blog dr Arletta Bolesta adwokat kościelny

RADOM to PIS.
2020-09-17 18:56:00

Tylko dla Polaków.Bo POpaprańce są niewierni.

unjne LGBT
2020-09-14 22:24:00

Czy prezydent Witkowski potrzebuje unieważnienia małżeństwa czy wystarczy mu zwykły rozwód?

Radom to Pis
2020-09-14 21:49:00

Wygraliśmy wybory i możemy robić co chcemy. Jacek Kurski to super człowiek i mu się należy.

Adaś
2020-09-14 17:36:00

Do autora. Nie ma czegoś takiego jak rozwód kościelny. Jest UNIEWAŻNIENIE MAŁŻEŃSTWA.

mareczek68
2020-09-14 17:22:00

A co jest napisane w Biblii na temat rozwodów???

Do ZAKUTY ŁEB od RYCERZA.
2020-09-14 17:03:00

Jacuś to RADOSŁAWa MAŁYSAą.Chory człowiek.

Do ZAKUTY ŁEB od RYCERZA.
2020-09-14 17:03:00

Jacuś to RADOSŁAWa MAŁYSAą.Chory człowiek.

Do ZAKUTY ŁEB od RYCERZA.
2020-09-14 17:03:00

Jacuś to RADOSŁAWa MAŁYSAą.Chory człowiek.

Co na to redakcja
2020-09-14 14:33:00

Ty redakcyjny baranie poszedł won POYeeb

Jacuś K urwski
2020-09-14 09:13:00

Rozwody kościelne tylko dla PiSu. Po przepisaniu majątku na żony. A że Kaczyński nie ma żony to nie ma na kogo złodziej kasy przepisać.

Jacuś *****
2020-09-14 09:12:00

Rozwody kościelne tylko dla PiSu. Po przepisaniu majątku na żony. A że Kaczyński nie ma żony to nie ma na kogo złodziej kasy przepisać.

Jacuś K urwski
2020-09-14 09:12:00

Rozwody kościelne tylko dla PiSu. Po przepisaniu majątku na żony. A że Kaczyński nie ma żony to nie ma na kogo złodziej kasy przepisać.

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

Ostatnie artykuły:

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

ll

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej