Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Powstają nowe mapy potrzeb zdrowotnych. Czy samorządy odczytają je ze zrozumieniem?

To ciekawe / 2019-03-10 12:12:00

W 2018 r. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło rozpoczęcie prac nad nową edycją map potrzeb zdrowotnych. Ich poprzednie wydania były ostro krytykowane m.in. przez Najwyższą Izbę Kontroli. Teraz samorządowcy zastanawiają się przede wszystkim nad tym, czy mapy będą przygotowane w ten sposób, aby umożliwić wyciągnięcie z nich odpowiednich wniosków i dobrze przeprowadzić ewentualną restrukturyzację.

Jak przypomniał Roman Topór-Mądry, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), pierwsze próby zbierania informacji o potrzebach zdrowotnych w Polsce to rok 1999 r., kiedy pojawiły się nowe województwa. Szczegółowe zbieranie danych, w postaci map potrzeb zdrowotnych wymusiła jednak dopiero Unia Europejska, która bez nich ograniczała możliwości korzystania ze środków europejskich w inwestycjach w służbie zdrowia.

Edycja map, którą opublikowano w 2016 r. (dane pochodziły z lat 2012 - 2013) była jednak ostro krytykowana, przede wszystkim przez Najwyższą Izbę Kontroli. W swoim raporcie NIK zauważył przede wszystkim, że mapy zawierają nieaktualne informacje, co obniżało ich przydatność jako narzędzia wspierającego podejmowanie kluczowych decyzji dotyczących systemu ochrony zdrowia, w tym z zakresu inwestycji.

Wśród głównych kierunków przygotowywania nowych map, Ministerstwo Zdrowia postawiło przede wszystkim na aktualizację i poszerzenie poprzedniej edycji. Ponadto, nowe mapy dostępne są w formie elektronicznej (tylko), co nie tylko pozwoli na dowolny dostęp do nich wszystkich zainteresowanych, ale także znacznie ułatwi proces aktualizacji.

Mapy powinny być najważniejszym dokumentem strategicznym?

- W każdym regionie mamy do czynienia z trzema organizatorami polityki zdrowotnej. Wszyscy wydają dokumenty strategiczne. Wojewoda jest zobowiązany ustawą do tworzenia strategii właśnie na postawie map potrzeb zdrowotnych. Marszałek odpowiada za strategię dla województwa. Jest też NFZ, jako główny organizator ochrony zdrowia, który opracowuje listę zakupów świadczeń w danym regionie - powiedział Damian Marciniak, dyrektor Wydziału Ochrony Zdrowia Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Jak zaznaczył, konieczna jest korelacja pomiędzy tymi trzema organizatorami. Uznał także, że to właśnie mapy potrzeb zdrowotnych powinny odgrywać w tym aspekcie rolę najistotniejszą.

- Powinniśmy postrzegać potrzeby zdrowotne w kontekście całego procesu: od profilaktyki, poprzez medycynę naprawczą aż do rehabilitacji i opieki społecznej. Teraz jest to trochę podzielone pomiędzy różne resorty ale inwestycje w służbę zdrowia powinny być adekwatne do całego wspomnianego procesu - zaznaczył Damian Marciniak.

- Mapa, tylko co dalej? Czy samorządy powiatów i województw będą potrafiły czytać je ze zrozumieniem? - pytał retorycznie Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego - Mapy potrzeb to rzecz potrzebna służbie zdrowia. Powinny być dostępne dla społeczeństwa w prostszym języku niż naukowy. Poza tym uważam, że społeczeństwo musi wiedzieć, że dla wspólnego dobra czasem trzeba się z czegoś wyrzec. Na przykład niekoniecznie naciskać na zaspokojenie potrzeb w najbliższym szpitalu. Powinno to jednak jasno wynikać z map - dodał.

Jak zapewnił przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia - Zbigniew Król - resort działa tak, aby mapy stały się narzędziem jeszcze częściej wykorzystywanym przez szerokie grono odbiorców. Ma się to stać m.in. poprzez przedstawienie "zobiektywizowanych potrzeb zdrowotnych" oraz poprawienie danych epidemiologicznych. Trwają także prace nad digitalizacją danych.

autor: dm, portalsamorzadowy.pl

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

Ostatnie artykuły:

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

ll

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej