Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Jeździł po mieście, atakował ludzi. Śledztwo ws. nożownika z Radomia przedłużone

Miasto, Samorząd, Polityka / 2018-09-14 09:32:00, aktualizacja: 2018-09-14 13:55:00

Śledztwo w sprawie nożownika z Radomia przedłużone do końca roku. Chodzi o mężczyznę, który po szaleńczym rajdzie ulicami miasta, zmarł podczas zatrzymania przez policję.

Śledczy nadal czekają na ostateczne wyniki sekcji zwłok 43-latka, przede wszystkim na wyniki badań toksykologicznych. Wstępnie ustalono, że przyczyną jego śmierci była niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Leczył się psychiatrycznie

Do zdarzenia doszło 20 czerwca. Wszystko zaczęło się tuż po północy. Mężczyzna pobił w mieszkaniu na osiedlu Ustronie w Radomiu swoją konkubinę i uciekł. Następnie wtargnął do przypadkowego mieszkania na osiedlu Idalin, gdzie zaatakował nożem lokatora. Ten wyskoczył przez okno. Napastnik zabrał kluczyki do auta pokrzywdzonego i wjechał do centrum miasta. Tam znowu wszedł do przypadkowego mieszkania i zaatakował nożem 75-latka. Wybiegając ranił kolejnego – tym razem 79-latka.

To jednak nie koniec rajdu szaleńca, który pojechał przed dworzec PKP. Tam próbował staranować mężczyznę stojącego przy przystanku. Ten uciekł, a 43-latek ruszył za nim, taranując wszystko, co spotkał na swojej drodze. Świadkowie przyznawali, że napastnik działał w szale.

Wezwani policjanci namierzyli sprawcę szalonego rajdu. Został obezwładniony i zakuty w kajdanki. Tuż po podjętej interwencji zaczął tracić przytomność, wcześniej dostał drgawek. Finał tej historii okazał się tragiczny. – Mężczyzna zmarł mimo reanimacji – mówiła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Beata Galas.

Jak się później okazało, mężczyzna leczył się psychiatrycznie - czytamy na onet.pl.

autor: dm, onet.pl

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

ll

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej