Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Pijany dziadek na spacerze z 9-miesięcznym chłopcem. Dziecko ma naderwane uszy

Miasto, Samorząd, Polityka / 2018-08-03 12:05:00

Dziś w nocy, patrolując osiedle Borki, strażnicy Referatu Administracyjno - Porządkowego Straży Miejskiej w Radomiu, zauważyli na ulicy Eugeniusza Stasieckiego (dawniej Janka Krasickiego), mężczyznę, który pchał środkiem jezdni wózek z małym dzieckiem w środku.

Mężczyzna szedł chwiejnym krokiem, nie zważając na jeżdżące jezdnią samochody. W związku z powyższym funkcjonariusze natychmiast zareagowali ujmując mężczyznę i przeprowadzając na pobocze ulicy. Od mężczyzny wyczuwalna była wyraźna woń alkoholu. Ujęty mężczyzna mówił bełkotliwie, a jedyna informacja, którą powtarzał, to „jestem dziadkiem tego dziecka”. Nie potrafił powiedzieć, jak dziecko ma na imię. W trakcie prowadzonych czynności służbowych dziecko cały czas spało w wózku. Mimo trudności w komunikacji, udało się strażnikom uzyskać podstawowe informacje oraz wylegitymować mężczyznę.

Na zlecenie podejmujących czynności służbowych strażników, wezwano na miejsce zdarzenia patrol policji oraz załogę ratownictwa medycznego.

W trakcie oczekiwania na przyjazd wezwanych służb, strażnicy zauważyli grupę osób głośno zachowujących się, która kierowała się w ich stronę. W związku z powyższym, na miejsce zdarzenia została zadysponowana kolejna załoga straży miejskiej. Ujęty nietrzeźwy mężczyzna, który prowadził wózek z małym dzieckiem widząc, że zbliżająca się grupa osób jest mu znajomam zaczął być agresywny. Próbował za wszelką cenę zabrać wózek razem z dzieckiem. Funkcjonariusze skutecznie udaremnili wszystkie jego agresywne wybrykim używając środków przymusu bezpośredniego w postaci chwytów obezwładniających oraz kajdanek służbowych. Ze zbliżającej się grupy osób do patrolu podeszła najpierw jedna młoda kobieta, która oświadczyła, że jest ciotką dzieckam a prowadzący wózek mężczyzna to jej ojciec, po chwili kolejna kobieta oświadczyła, że jest matką dziecka i chce dziecko odebrać. Strażnicy poprosili kobietę, by chwilowo nie zabierała dziecka, gdyż prowadzone są czynności służbowe. Słysząc taką prośbę, kobieta oddaliła się w nieznanym kierunku. Nie można było zapobiec oddaleniu się kobiety podającej się za matkę dziecka z uwagi na agresję mężczyzny oraz będącej w pobliżu grupy osób - informują strażnicy.

Na miejsce dojechała wezwana karetka pogotowia, której załoga przeprowadziła wstępne badanie dziecka, podczas którego stwierdzono naderwane uszy i konieczność hospitalizacji.

Dziecko (9-miesięczny chłopiec) zostało przewiezione do szpitala, natomiast ujęty nietrzeźwy mężczyzna (około 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu) przewieziony do III Komisariatu Policji przy ulicy Batalionów Chłopskich, celem wykonania dalszych czynności służbowych.

autor: dm, strazmiejska.radom.pl

Wasze komentarze (3)

p
2018-08-03 23:42:00

Kiedyś to była ulica Wronia, można było wrócić do starej nazwy.

gfd
2018-08-03 16:34:00

Przeczytaj sobie ignorancie na wiki kto to był.

0
2018-08-03 16:16:00

Co za poj.eb wymyśla takie nazwy ulic

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

ll

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej