Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Makabryczna zbrodnia na Gołębiowie II. Maciej S. przyznał się do zabójstwa

Miasto, Samorząd, Polityka / 2017-05-15 15:33:00, aktualizacja: 2017-05-15 15:55:00

34-letni Maciej S. przyznał się do piątkowego zabójstwa swojej byłej partnerki - 30-letniej Pauliny K. oraz jej - i najprawdopodobniej również jego - 14-miesięcznego synka. Jak wykazała przeprowadzona dziś sekcja zwłok, mężczyzna zadał kobiecie około 30 ciosów nożem. Sprawca tego makabrycznego zdarzenia został już przez sąd aresztowany na trzy miesiące.

- Sąd Rejonowy w Radomiu uwzględnił wniosek prokuratora i aresztował Macieja S. pod zarzutem podwójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem na okres 3 miesięcy. Przeprowadzona sekcja zwłok kobiety wykazała na jej ciele łącznie 30 ran kłutych, w tym 6 na szyi, 20 w okolicach klatki piersiowej i 4 na plecach. Na ciele dziecka ujawniono 2 rany kłute na szyi. Obrażenia te spowodowały masywny krwotok i w konsekwencji zgon kobiety i dziecka - informuje Małgorzata Chrabąszcz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Maciej S. zatrzymany został pod Legionowem. W niedzielę był przesłuchiwany. Jak już informowaliśmy, postawiono mu zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Sąd przychylił się dziś do wniosku prokuratury i aresztował mężczyznę na trzy miesiące.

- Podejrzany przyznał się do stawianych mu zarzutów i złożył obszerne wyjaśnienia. Nie możemy ujawnić ich w całości - mówi Małgorzata Chrabąszcz.

Jak dowiedział się nasz dziennikarz, Paulina K. żyła z Maciejem S. w nieformalnym związku. Mieszkali razem w Warszawie, jednak w 2015 roku rozstali się. Radomianka wróciła do swojego miasta i zamieszkała w domu rodzinnym - na ul. Paderewskiego.

W styczniu poprzedniego roku kobieta urodziła synka, twierdząc, że to Maciej S. jest jego ojcem, aczkolwiek podejrzany zaprzeczał temu. Paulina K. złożyła więc do sądu wniosek o ustalenie ojcostwa dziecka. - Sąd postanowieniem tymczasowym zobowiązał podejrzanego do łożenia na dziecko na czas postępowania. Sprawa o ojcostwo nie została jednak jeszcze zakończona. Od tamtej pory oboje nie utrzymywali ze sobą kontaktów, co najwyżej sporadycznie - dodaje rzecznik prasowy radomskiej prokuratury.

W piątek (12 maja) Maciej S. przyjechał do Radomia, aby porozmawiać z kobietą o zaistniałej sytuacji. Kobieta, trzymając cały czas na rękach swojego synka, wpuściła mężczyznę do domu, a ten podczas rozmowy - wielokrotnie zaatakował ostrym narzędziem (najprawdopodobniej nożem) swojej byłą partnerkę oraz malutkie dziecko...

Właśnie kwestia o ustalenie ojcostwa 14-miesięcznego synka Pauliny K. była - według prokuratury bezpośrednim powodem, dla którego mężczyzna przyjechał do Radomia w piątek. - Zabiłem bez powodu - stwierdził podczas przesłuchania Maciej S.

Mężczyzna będzie w tej sprawie badany przez lekarza psychiatrę, który ustali, czy Maciej S. podczas zabójstwa był poczytalny.


Morderstwo na Gołębiowie II. Zarzut podwójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem dla Macieja S.

Najszybsze informacje z Radomia wprost na Twojego Facebooka:
KLIKNIJ I POLUB NAS TERAZ >>

autor: dm, KMP Radom

Wasze komentarze (12)

Ewa
2017-05-16 20:17:00

Komentarz zablokowany.

Renata
2017-05-16 20:15:00

I te ***** czyli lekarzy psychiatrów tez powinni skazać i zamknąć, żeby inni mogli żyć spokojnie. Ja bym najpierw rozstrzelala lekarza, jeżeli stwierdzi niepoczytalnosc tego ***** Potem prawnika-obrońcę, potem sędziów, a na koniec żywcem cwiartowala mordercę. Krzesło czy zastrzelenie to zbyt bezbolesna smierc. Niestety w tym ***** kraju będziemy tą ***** utrzymywać za nasze ciężko zarobione pieniądze. To jest najbardziej tragiczne i bolesne

Podbipięta
2017-05-16 09:31:00

Oczywiście. Bardzo słusznie. Niech go wypuszczą za niepoczytalność. Ale po wydaniu wyroku wszystkie lokalne media mają pokazać jego mordę, imię, nazwisko... wszystko. Do poziomu numeru buta włącznie. Tak bez powodu. Skończy się to koniec końców szybciej niż dożywocie i do tego oszczędniej dla podatnika. Czekamy więc niecierpliwie i z utęsknieniem na powrót wora g&*na na ulicę.

zwyczajnynick
2017-05-16 07:14:00

Przywrócić karę śmierci.!!!!!!!!

Anka
2017-05-15 22:59:00

No taaa. Najlepie,j że nie poczytalny!!! Ja kur..wy nie mam zamiaru utrzymywać z moich podatków. Jeśli już to chętnie zapłacę za samosąd .

fico
2017-05-15 20:57:00

Szkoda że nie został zastrzelony,, podczas próby ucieczki,,wszystkim przyniosło by to korzyści.

chodzdonas
2017-05-15 18:32:00

Znajdziemy go

0
2017-05-15 17:31:00

Sorry Nie wiem kto to pisał ale jeśli już to była Paulina K.

sprawiedliwy
2017-05-15 17:28:00

na krzesło chu...ja i smażyć całą noc.

JULITA
2017-05-15 17:16:00

zapewne tak będzie okaże się że nie był poczytalny, zamkną go na leczenie i po paru latach wypuszcza, a kobiecie i maleństwu nic już życia nie zwróci! Według mnie jest psychiczny bo kto przy zdrowych zmysłach zabija? Dożywocie i to w odosobnieniu, choc to i tak za mała kara dla takiego śmiecia!

Michuwihura
2017-05-15 16:40:00

To co zrobil ten smiec powinno sie z nim tak zrobic,teraz zrobia z niego psychopate zamkna na dwa lata w krychnowicach,przyznal sie wiec od razu dorzywocie i pod cele i go dojezdzac jak bura sz...e

Michuwihura
2017-05-15 16:40:00

To co zrobil ten smiec powinno sie z nim tak zrobic,teraz zrobia z niego psychopate zamkna na dwa lata w krychnowicach,przyznal sie wiec od razu dorzywocie i pod cele i go dojezdzac jak bura sz...e

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej