Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Radomiak nie dał rady liderowi z Opola [WIDEO]

Sport, Rekreacja, Turystyka / 2017-04-21 18:00:00, aktualizacja: 2017-04-21 19:47:00

W meczu na szczycie 27. kolejki piłkarskiej II ligi Radomiak przegrał w Radomiu 1:2 z liderem tabeli - Odrą Opole. Dla trenera Roberta Podolińskiego był to pierwszy pojedynek przed własną publicznością. Zieloni doznali szóstej porażki w sezonie 2016/2017.

Radomiak zaczął z "wysokiego C". Już w 3. minucie golkiper Odry obronił groźny strzał Kwieka z rzutu wolnego, a chwilę później uderzenie Gurzędy powędrowało nad bramką gości.

 

Następnie mecz się trochę "uspokoił" i więcej było walki w środku pola, aniżeli oskrzydlających akcji. W 20. minucie szansę miała Odra, jednak minimalnie pomylił się Skrzypczak. Cztery minuty później "pusty przelot" zaliczył Szady, ale Brusiło również nie trafił w bramkę Radomiaka.

W 32. minucie goście objęli prowadzenie. Po zamieszaniu podbramkowym, najpierw strzał przewrotką Marka Gancarczyka wylądował na poprzeczce bramki Adriana Szadego, który zachował się w tej sytuacji bardzo niepewnie, a chwilę później Szymon Skrzypczak skierował już futbolówkę do "świątyni" naszego golkipera.

Później uderzenie Kościelnego pewnie wyłapał Weinzettel, a strzał Kwieka z 25 metrów powędrował obok bramki gości.

W 50. minucie Radomiak wyrównał. Świetną akcję "Leo" z Tarnowskim, plasowanym strzałem wykończył David Kwiek.

W następnej akcji bliski pokonania Weinzettela był Stąporski, jednak w ostatniej chwili golkiper Odry zablokował strzał pomocnika Zielonych. W 60. minucie radomianie szczęśliwie wyszli z opresji, bowiem strzał Waldemara Gancarczyka w ostatniej chwili na róg wybił Gurzęda. Cztery minuty później "centrostrzał" Sulkowskiego wylądował na poprzeczce bramki Odry.

W 70. minucie kolejne niepewne wyjście z bramki zaliczył Szady, ale Kowalski z dziesięciu metrów wyraźnie przestrzelił.

W 81. minucie Odra znów objęła prowadzenie: po rzucie rożnym Szadego ponownie pokonał Skrzypczak. Dodajmy, że "korner" dla gości był poprzez złe zagranie Gurzędy do naszego golkipera.

Cztery minuty później uderzenie "Leo" świetnie obronił Weinzettel.

Nie da się wygrać meczu z liderem, popełniając tyle indywidualnych, niewymuszonych błędów. Radomiak - można powiedzieć - sam sobie strzelił te dwie bramki. Z taką grą nie da się też awansować do I ligi...

Tabela II ligi - tutaj.

W następnej kolejce radomianie zagrają na wyjeździe z Polonią Warszawa. Spotkanie rozegrane zostanie w piątek (28 kwietnia) o godz. 19:00 w Warszawie.

Radomiak Radom - Odra Opole 1:2 (0:1)
David Kwiek 50 - Szymon Skrzypczak 32, 81

Radomiak: 27. Adrian Szady - 13. Mateusz Spychała, 2. Michał Grudniewski, 22. Piotr Gurzęda, 19. Bartosz Sulkowski - 10. Paweł Tarnowski, 75. Matthieu Bemba (85, 23. Simón Colina), 14. Kamil Kościelny, 32. David Kwiek (82, 24. Szymon Stanisławski), 8. Mateusz Stąporski (56, 21. Dariusz Brągiel) - 9. Leândro.

Odra: 1. Tobiasz Weinzettel - 7. Robert Trznadel, 4. Aleksander Kowalski, 24. Mateusz Bodzioch, 8. Rafał Brusiło - 99. Marek Gancarczyk (82, 9. Mateusz Gancarczyk), 6. Tomasz Wepa, 86. Gabriel Nowak (72, 23. Mateusz Peroński), 10. Waldemar Gancarczyk (90, 11. Łukasz Staroń), 88. Marcin Wodecki - 20. Szymon Skrzypczak.

Żółte kartki: Sulkowski, Stąporski, Leândro - Marek Gancarczyk, Weinzettel.

Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Widzów: 3878 (rekord!).

Najszybsze informacje z Radomia wprost na Twojego Facebooka:
KLIKNIJ I POLUB NAS TERAZ >>

autor: Damian Markowski

Wasze komentarze (6)

ewerest
2017-04-22 22:34:00

A tak szkoda,bo chyba kazdy normalny chce miec 1 ligę...zwlaszc po jesieni mając 8 p przewagi to chyba mieliśmy prawo jej wyglądac?A teraz zostala rozpaczliwa walka o te baraże bo Siarka grai punktuje co mecz...a nasi paralitycy tylko w plecy dostają i to na wlasne życzenie tak naprawdę.A Szady no cóz od razu jak przyszedl czulem,że to nie bramkarz na awans...zbyt proste blędy zdarzają mu się mimo chęci.Yo nei czas na eksperymenty.Posucha w bramce,kontuzja Swidzikowskiego i jest jak jest.A Radomiak zawsze słynął raczej z super bramkarzy,ale kiedys to bylo...nie chcę krakać,ale Polonia z Engelem nam dokopia i będzie pozamiatane juz.

opr
2017-04-22 20:58:00

Radomiak nie awansuje bezposrednio z miejsc 1-3 więc zostaja baraza. Szkoda Radomiaka za późno była zmiana trenera i bardzo wielu zawodników zawodzi w klubie w tym sezonie.

Beverly
2017-04-22 18:42:00

Szady wypierd.alaj !!!! Kur.wa banda paralitykow.

0
2017-04-22 12:09:00

Przede wszystkim trzeba mieć koncepcję działania i plan. Na dzisiaj jedynym planem był awans do I ligi, tyle że chyba nikt tak na prawdę nie wiedział i nie wie jak to zrobić i nawet topienie bardzo dużych miejskich pieniędzy, nic nie pomoże. Cały czas brak jest tej jednej osoby, która pokieruje tym klubem, a obecnych włodarzy miasta powinno się szybko rozliczyć za "inwestowanie" miejskiej kasy w klub.

Radomir
2017-04-22 09:43:00

Jaka szkoda ? Trzeba zyc realjami ,ja jestem zadowolony ze wogole graja nawet niezle w 2 Lidze.Za szybko kazdy chce aby RKS gral w 1 lidze,spoko powoli bez paniki bo to NIC nieda a wrecz przeciwnie utrudnia-z obserwacji widze ze powoli kazdy traktuje Radomiaka jak Real Madryt.Najpierw trzeba miec finanse aby zdobyc zawodnikow odpowiednich i stworzyc super druzeyne.Powoli Ludziska bez paniki,pisalem juz kilka razy 2-3 lata to potrwa.

ewerest
2017-04-21 22:00:00

Jasne juz kto się nadaje na 1 ligę a kto nie bardzo....szkoda.

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

Ostatnie artykuły:

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej