Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Pasja i determinacja. Młody piłkarz Radomiaka w konkursie Kuby Błaszczykowskiego

Sport, Rekreacja, Turystyka / 2017-04-17 14:00:00

Trwa pierwszy etap konkursu „Kuba i Przyjaciele”. Z dużymi szansami na awans do ćwierćfinału jest 16-letni Bartek Kuba, młody piłkarz Radomiaka, który wraca do treningów po dwóch kontuzjach i długiej rekonwalescencji.

Bartek Kuba w czarnym stroju

Projekt „Kuba i Przyjaciele” wspiera talenty i umiejętności młodych ludzi w wieku 16-19 lat. Konkursowicze w krótkich filmikach i tekstach przedstawiają swoją pasję w jednej z pięciu kategorii: muzyka, sztuka, sport, nauka/wiedza, moja pasja. Bartek Kuba zajmuje obecnie drugie miejsce w kategorii sport.

Na zwycięzcę czeka nagroda główna - 50 000 zł na dalszy rozwój swojego talentu lub pasji. Konkurs składa się z kilku etapów. Na prezentacje uczestników głosują internauci, a na dalszych etapach zwycięzców będą wybierać także Kuba i jury w którym zasiadają: dziennikarka i pisarka Małgorzata Domagalik, wybitny grafik i plakacista Andrzej Pągowski, raper i autor tekstów Liber, reprezentant Polski, piłkarz Borussii Dortmund Łukasz Piszczek, aktor i wokalista Paweł Małaszyński.

Pokonując granice

Bartek Kuba jest zawodnikiem Radomiaka, drużyny juniorów młodszych (rocznik 2001), która na co dzień gra w Ekstralidze mazowieckiej, najwyższej klasie rozgrywkowej w tej kategorii wiekowej. - Piłka nożna to całe moje życie. Pokonywanie własnych słabości napędza mnie do działania - napisał w swojej konkursowej prezentacji zatytułowanej „Pokonując granice”.

Niestety od roku 16-latek zmaga się z kontuzjami. Najpierw w kwietniu 2016 r. złamał nogę. - Dokładnie było to złamanie kości przyśrodkowej goleni lewej. Okazało się, że potrzebna jest operacja, w nogę wstawiono mi śruby - opowiada nam Bartek.

Mimo tych śrub od czerwca, na miarę możliwości, Bartek wrócił do trenowania z drużyną. - W październiku wyciągnięto mi śruby i w listopadzie mogłem znów normalnie trenować, jednak w grudniu zaczęły się problemy z kolanami i trwają do teraz. Okazało się, że mam lateralizację rzepek, co po powrocie do treningów doprowadziło do przeciążenia stawów kolanowych - tłumaczy.

Drużyna ściska kciuki 

Zalecenie lekarza - półroczny odpoczynek od treningów. - Bartek to bardzo ambitny piłkarz, pracowity, nie opuszczał treningów. Gra na pozycji stopera. Ma bardzo dobre warunki fizyczne, 185 cm wzrostu, a  przy tym jest zaawansowany technicznie. Wszyscy trenerzy i zawodnicy w Radomiaku ściskamy za niego kciuki, by wrócił do pełni zdrowia i normalnych treningów - mówi Maciej Lesisz, trener drużyny Bartka.

- Na szczęście nie mam kategorycznego zakazu sportu, tylko zalecone zmniejszenie obciążeń treningowych, aby dać czas kolanom na regenerację. Ćwiczę indywidualnie. Ćwiczenia i obciążenia mam ustalone przez klubowego fizjoterapeutę Radomiaka, pana Kamila Pyrkę. Szacuje on, że do normalnych treningów z drużyną mogę wrócić na przełomie maja i czerwca - mówi z nadzieją Bartek i dodaje: - Tylko na to czekam. Brakuje mi treningów z drużyną, atmosfery jaka tam panuje i oczywiście rywalizacji w lidze.

Co cię nie zabije…

Jak mówi Bartek, od zawsze chciał grać w piłkę. - Jakakolwiek przerwa od piłki wprawiała mnie w zły nastrój, a co dopiero taka kontuzja. Byłem wściekły, że złamałem nogę. Ale w ciągu tych kilku miesięcy zrozumiałem więcej niż przez kilka lat. Przekonałem się na własnej skórze, że co mnie nie zabije to mnie wzmocni. Dlatego, gdy pojawił się problem z kolanami, podszedłem do tego znacznie spokojniej. Musiałem opanować chęć gry i skupić się na rekonwalescencji. Kontuzja to ciężki czas. Jeżeli jednak wyciągnie się wnioski, każdy jest w stanie po takim doświadczeniu stać się lepszą wersją siebie.

Serce, czas i determinacja

Pierwszy etap konkursu „Kuba i Przyjaciele” trwa do 30 czerwca. - Nie oceniamy wartości artystycznej przesłanych prezentacji, tylko to ile serca, czasu i determinacji wkładasz by osiągnąć swój cel. Żadna z kategorii nie jest mniej lub bardziej ważna. Wszyscy mają równe szanse - czytamy w założeniach konkursu.

Bartek to skromny chłopak. W swojej konkursowej prezentacji i filmiku w ogóle nie wspomina o swoich kłopotach ze zdrowiem. Nam mówi: - Gdy zobaczyłem tylko ogłoszenie o konkursie, od razu wiedziałem że muszę w tym wziąć udział. A kontuzja? Jestem optymistą i wiem, że kontuzje są nieodłączną częścią sportu. To taki mur, który trzeba pokonać. Powoli zaczynam trenować z większymi obciążeniami i wierzę, że czeka mnie powrót na murawę w najbliższym czasie.

I my życzymy tego Bartkowi. Obejrzeć jego prezentację i oddać głos w konkursie „Kuba i Przyjaciele” można TUTAJ.

Najszybsze informacje z Radomia wprost na Twojego Facebooka:
KLIKNIJ I POLUB NAS TERAZ >>

autor: mawi

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

Ostatnie artykuły:

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej