Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Jeszcze jedna atrakcja Air Show. Dał się skusić nawet Szymon Hołownia

Air Show 2015 / 2015-08-25 16:00:00, aktualizacja: 2015-08-25 17:10:00

MiG-29UB z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Królewie Malborskim w okolicznościowym malowaniu „Skalskiego” na wewnętrznych powierzchniach stateczników pionowych był atrakcją nie tylko dla fotografów, ale także dla widzów przybyłych na pokazy Air Show 2015 w Radomiu. To tu, odrzutowiec w nowej odsłonie został zaprezentowany szerszej publiczności po raz pierwszy. Każdy mógł zasiąść w jego kokpicie i porozmawiać z obsługą techniczną. Z takiej szansy skorzystał nawet Szymon Hołownia, znany polski dziennikarz.

Okolicznościowe malowanie sylwetki gen. bryg. pil. Stanisława Skalskiego na wewnętrznych powierzchniach stateczników pionowych powstało pod koniec lipca tego roku podczas przeglądu technicznego w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2. Publicznie po raz pierwszy samolot został jednak zaprezentowany podczas Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show 2015 w Radomiu, które odbyły się w miniony weekend.

Okolicznościowym malowaniem, na wniosek Katarzyny Ochabskiej - biografki generała, lotnicy upamiętnili jubileusz 100-lecia urodzin Stanisława Skalskiego, lotniczego asa II wojny światowej, w tym uczestnika powietrznej Bitwy o Anglię. Autorami graficznej koncepcji malowania MiGa-29 są żołnierze 22. BLT – ppłk Marek Więckiewicz i st. chor. sztab. Marek Bojcun.

Wyjątkowego MIG-a 29UB o numerze 4105 można było podziwiać na wystawie statycznej towarzyszącej Air Show w Radomiu. Była to niepowtarzalna okazja, aby zasiąść w kokpicie oraz porozmawiać z obsługą techniczną odrzutowca, która dba o stan techniczny samolotu i przygotowuje go do lotu. W pewnych momentach kolejka do odrzutowca nie miała końca, ale wiele osób wytrwale czekało nawet dwie godziny.

- Kolejka była bardzo długa, ale czekaliśmy,ponieważ mój sześcioletni syn jest wielkim fanem lotnictwa i bardzo mu zależało na tym, żeby zasiąść w kokpicie tego konkretnego samolotu. Sądzę, że było warto. Druga taka okazja może się nie trafić – powiedział tuz po rozmowie z obsługą pan Sebastian z Radomia. Z niepowtarzalnej okazji skorzystał nawet Szymon Hołownia, znany polski dziennikarz, którego spotkaliśmy na pokazach. Więcej na temat wystawy statycznej towarzyszącej pokazom pisaliśmy tutaj i tutaj.

Najszybsze informacje z Radomia wprost na Twojego Facebooka:
KLIKNIJ I POLUB NAS TERAZ >>

autor: Roksana Chalabry

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

Ostatnie artykuły:

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

ll

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej