Radom-24.pl :: Portal Radomia i regionu

Burmistrz Kozienic: Radomski wniosek do RIT złożony za naszymi plecami!

Radom on-line / 2014-01-25 09:50:00

Tomasz Śmietanka, burmistrz Kozienic jest zaskoczony, że Radom i powiat radomski złożyły wspólny wniosek do Regionalnego Instrumentu Terytorialnego w sprawie finansowania inwestycji w szpitalach w Radomiu, Pionkach i Iłży oraz w transport - autobusy elektrycznych i drogi rowerowe. Burmistrz Kozienic twierdzi, że wniosek został złożony za plecami pozostałych samorządów gminnych i powiatowych oraz chce jego rozszerzenia na większość regionu radomskiego.

Marek Wiatrak: Dlaczego jest Pan zaskoczony wnioskiem Radomia i powiatu radomskiego złożonym do RIT. Nie wiedział Pan o nim podczas spotkania samorządowców z marszałek Ewą Kopacz?

Nie wiedziałem. Zresztą nie tylko ja nie wiedziałem, że Radom już przygotował  wniosek wspólnie ze starostwem. Nie wiedziała też tego pani marszałek Ewa Kopacz, nie wiedział cały region radomski, oprócz starosty radomskiego oczywiście. Natomiast ja prosiłem prezydenta Radomia już od miesiąca o spotkanie w gronie wszystkich wójtów i burmistrzów regionu radomskiego, żeby na początek ustalić ogólne zasady współpracy. Takie spotkanie nie odbyło się, chociaż prezydent organizował spotkania z nami, jeżeli potrzebne były mu wnioski do zmian w strategii rozwoju subregionu radomskiego w strategii rozwoju Mazowsza. Takie spotkania kilkakrotnie się odbyły.

Natomiast w sprawie tak kluczowej dla rozwoju południowego Mazowsza i dla rozwoju całego regionu jak wspólne występowanie do RIT, nie było żadnego spotkania, chociaż - jak mówiłem - od miesiąca o to prezydenta prosiłem.

Mało tego, na poniedziałkowym spotkaniu  z wójtami i burmistrzami prezydent ani słowem nie powiedział o tym, że za naszymi plecami został złożony wniosek do RIT wspólnie z powiatem radomskim. Prezydent na tym spotkaniu nie zabierał głosu. Ponadto prezydent jako pierwszy podczas spotkania złożył na ręce pani marszałek podpisaną deklarację o współpracy w ramach RIT wszystkich samorządów gminnych i powiatowych regionu radomskiego. A pani marszałek Kopacz zakładała, że Radom nie złożył żadnego wniosku i dlatego zorganizowała to spotkanie.

To spotkanie było też po to, żeby RIT obejmował maksymalnie duży obszar regionu radomskiego. Bo zgodnie ze strategią rozwoju województwa mazowieckiego jest on obszarem problemowym, a obszary problemowe w strategii rozwoju pokrywają się w dużym stopniu z obszarami funkcjonalnymi.

Wybór na obszar funkcjonalny jedynie Radomia i powiatu radomskiego w sposób arbitralny, w sposób administracyjny jest jedną totalną pomyłką, bo pogłębi jeszcze podziały w już podzielonym regionie radomskim, który do tej pory bardzo stracił z finansowania funduszami UE. Dodatkowo jeszcze pogłębi konflikty polityczne, na linii PO-PiS i nie będzie to służyć rozwojowi regionu a może wywołać wielką burzę. A można było temu zapobiec po prostu rozmawiając.

Poza tym obszar Radomia i powiatu radomskiego, może okazać się za mały, bo przecież nie obejmuje większości terenu regionu i wniosek może z tego powodu po prostu przepaść. 

Na spotkaniu z marszałek został powołany zespół roboczy, który ma pracować nad wspólnym ustaleniem wniosków do RIT z subregionu radomskiego. Jest pan jego członkiem wspólnie z m.in. prezydentem Kosztowniakiem i starostą Ślifirczykiem. Może podczas prac tego zespołu rozszerzycie projekt radomski, który obejmuje inwestycje w priorytetowe obszary służby zdrowia i transportu.

Po to ta grupa robocza została powołana z akceptacją pani marszałek, bo trudno sobie wyobrazić lepszy lobbing dla Ziemi radomskiej niż samą marszałek Sejmu RP. Ja sobie nie wyobrażam lepszego lobbingu. Ten lobbing powinien nas wszystkich w zgodzie skupiać niezależnie od różnic politycznych,  po to by wypracowywać kompleksowe rozwiązania dla całego regionu radomskiego, który cały jest w trudnej sytuacji, jeżeli chodzi o doinwestowanie.

Stąd też nasze wnioski i moje  starania o to i prośba do prezydenta już od miesiąca. Ta grupa robocza zajmie się wypracowaniem stanowiska na najbliższy zarząd Mazowsza, który będzie obradował w związku z radomskim RIT-em. Zajmie się również zbieraniem wniosków od poszczególnych powiatów w zakresie ochrony zdrowia i transportu. Na pewno radomski wniosek powinien być dyskutowany i część jego zadań może się znaleźć w ogólnym RIT dla całego regionu radomskiego. Tym powinna się zająć właśnie grupa robocza.

Będzie jednak chyba problem, bo wniosek radomski został już złożony w Urzędzie Marszałkowskim? Wyraźnie ma pan to za złe prezydentowi i staroście radomskiemu.

Tak, bo nie było ani jednego spotkania pana prezydenta z wójtami i burmistrzami. Nie było ani jednej rozmowy na temat granic obszaru funkcjonalnego i obszarów tematycznych, tylko arbitralnie prezydent ze starostą radomskim podeszli do tego, że to Radom i powiat radomski będą tworzyć tenże obszar. 

Czym się różni powiat radomski od pozostałych powiatów regionu radomskiego? Prawie wszystkie pozostałe powiaty na mapce strategii rozwoju województwa mazowieckiego są obszarem problemowym południowego Mazowsza.

Informatyzacja jednego szpitala w Pionkach mija się z celem. Inne szpitale w Lipsku, Zwoleniu, Przysusze, Kozienicach - to są szpitale, które też muszą się znaleźć w tym systemie. Nie można wybiórczo robić informatyzacji. Ona dobrze może działać tylko w systemie, który obejmie całe południowe Mazowsze - czyli wszystkie szpitale powiatowe, z modelowaniem zadań dla każdego szpitala, tak by usługi medyczne były świadczone z pożytkiem dla pacjentów .

Ratownictwo medyczne ma centralę w Radomiu i trzeba go rozłożyć na cały region. W tej chwili ten system jest rozregulowany, a dojazdy karetek według opinii większości wójtów i burmistrzów do pacjentów są dłuższe niż przed reformą. W terenie dojeżdżają w godzinę. Szpitale powiatowe trzeba lepiej powiązać z radomskim systemem ratownictwa medycznego. Wtedy to ma sens.

Jest szansa na wspólny wniosek całego regionu radomskiego?

Musimy to zrobić. Jeśli region radomski, który i tak jest podzielony biedą, będzie jeszcze podzielony politycznie to czeka nas katastrofa. Ja to mówię bezstronnie, bo nie jestem członkiem żadnej partii politycznej. A sami sobie tą katastrofę możemy zafundować.

Wkrótce przedstawimy stanowisko w sprawie prezydenta Radomia, Andrzeja Kosztowniaka

Chcesz szybciej dowiadywać się o nowych wydarzeniach i czytać najświeższe newsy?  POLUB NAS NA FACEBOOKU. ZRÓB TO TERAZ >> 

autor: Marek Wiatrak

Wasze komentarze (7)

HaK
2014-01-25 18:53:00

Śmietanko ty bez elektrowni nic byś nie znaczył. A elektrownia bez rządu. Dlatego musisz - czy chcesz czy nie - POdlizywać się kopaczowej. Jesteś słaby ja Struzik.

S.
2014-01-25 15:50:00

Napinacie się. To, że Kozienice i inne gminy (powiaty) nie znalazły się w RIT nie wynika z polityki a obiektywnego sposobu jakim została dokonana delimitacja.

rozbawiony
2014-01-25 13:13:00

PS: Ale najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, jak sama PO reklamowała tournée wyborcze Kopacz: "W nowej perspektywie finansowej 2014-2020 w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego planowane jest uruchomienie 5 Regionalnych Instrumentów Terytorialnych w miastach regionalnych i subregionalnych określonych w Strategii Rozwoju Województwa Mazowieckiego do 2030 roku, realizujących projekty strategiczne zidentyfikowane subregionalnie. Alokacja środków finansowych na realizację RIT wynosi 118 mln Euro. Warunkiem przystąpienia do RIT jest zaproponowanie kompleksowego rozwiązania zidentyfikowanego problemu przez lidera oraz partnerów w sposób umożliwiający oddziaływanie na całe, bądź część terytorium RIT." Tak więc kwota przewidziana przez Struzika na 5 RIT w ramach strategii wojewódzkiej, to 118 mln, o które ma walczyć nie tylko Radom ale i Płock, Ostrołęka, Ciechanów i Siedlce. Załóżmy optymistycznie, że Radom dostanie z tego Połowę, bo Struzik nas nagle pokocha. I co za te 59 mln sobie zbudujemy razem np. z Kozienicami, Lipskiem Przysuchą, Szydłowcem i Białobrzegami??? Jeśli PO chce w czymś pomóc subregionowi, to niech spowoduje, żeby w puli RIT na Mazowszu znalazły się poważne środki, a nie jakieś śmieszne ochłapy. A jeśli tego nie potrafi albo nie chce, to niech przynajmniej nie przeszkadza.

rozbawiony
2014-01-25 12:22:00

A kto, z kim, na co i kiedy się umawiał? Czy burmistrz Śmietanka rok temu na coś się umawiał z ministerstwem kiedy ogłaszało konkurs na grant dla miejskich obszarów funkcjonalnych? A może pół roku temu się umawiał z prezydentem Kosztowniakiem, że Kozienice dołączą do radomskiego obszaru funkcjonalnego, choć w KPZK do niego nie są zaliczone i się nie kwalifikują? A może się umówił z marszałek Kopacz, że się teraz wspólnie postarają, żeby pieniądze z ministerialnego grantu poszły w błoto, bo sytuacja jest taka, że wspierają wyłącznie inicjatywę samorządów radomskiej aglomeracji, gdzie platformiane sitwy raczej słabe? Może jednak się umawiał nie z tymi, z którymi powinien, bo już sam patronat marszałek sejmu nad programem marszałka województwa - na odległość śmierdzi głupawym, platformianym piarem wyborczym. Nic dziwnego, że teraz rżnie głupa, udaje niedoinformowanego i strzela focha w mediach:)

Randall
2014-01-25 11:48:00

To dlaczego prez. Kosztowniak inaczej się umawiał i zmienił zdanie?Czekam na jego wypowiedź pewnie wyjaśni

objective
2014-01-25 11:46:00

Jestem z Radomia i nie jestem wrogiem PiS czy prezydenta Kosztowniaka, ale umowa była inna. Burmistrz Śmietanko ma prawo być rozczarowany. Media donosiły, że ma być wspólny wniosek i wtedy szanse są większe. tymczasem Radom poszedł w parze z powiatem. Niepoważne!!!!

rozbawiony
2014-01-25 11:20:00

O opracowaniu strategii dla radomskiego obszaru funkcjonalnego, która rok temu dostała dofinasowanie z MRR w wysokości ok.2,5 mln właśnie po to, żeby przygotować ten obszar do składania takich wniosków, trąbi się we wszystkich mediach od mniej więcej pół roku, ale platformiane aparatczyki jeszcze się nie nauczyły czytać ze zrozumieniem. Czym są obszary funkcjonalne i jaka jest ich klasyfikacja jest napisane w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju, a w innych dokumentach rządowych jest napisane, że będą one adresatem wsparcia w ramach RIT i ZIT, ale przecież przeciętny POwski politruk nie czyta takich rzeczy, bo myśli, że wszystko się załatwi po znajomości. Taki politruk nawet sobie wyobraża, że do zrzeszenia się gmin w celu składania wniosków o pieniądze rozdzielane przez samorząd województwa potrzebne jest specjalne pozwolenie marszałek sejmu (!!!) Kopacz, która wie o temacie tylko tyle, że ma swoją twarzą wesprzeć lokalne POwskie sitwy, które bez tego zostałyby na lodzie, bo w tuskowej polityce liczą się tylko metropolie i miasta wojewódzkie. A czym się powiat radomski różni od innych powiatów subregionu, to niech się pan burmistrz zapyta platformianego ministra odpowiedzialnego za opracowanie KPZK, w której wyrysowano miejskie obszary funkcjonalne i określono czym one są.

Dodaj komentarz:

3 + 3 * 3 =

copyright © 2011 www.radom24.pl

obsługa techniczna: www.zaginionestudio.pl

Linki sponsorowane

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej